Sushi maki

Kiedyś nie mogłam zrozumieć fascynacji do sushi. Robiłam kilka podejść i nic to nie zmieniło. Do czasu aż zjadłam takie, które było dobrze doprawione. I jak już mi posmakowało, to nadeszła pora za zrobienie swojego. Cały myk polega na dobrym przygotowaniu i doprawieniu ryżu. Polecam zabawę w rolowanie. Możemy również  zachęcić do tego partnera i wybrać się na kurs sushi, aby poznać nowe techniki.

Jednym słowem pokuszenie się o przygotowanie, w domowym zaciszu, swoich rolek może dać nam dużo satysfakcji. Naprawdę warto!

Łosoś pieczony z botwinką


Producent łososia MOWI zapewnia, że produkt przepełniony jest dobrem. I wiecie co? Coś w tym jest:-) Zjedliśmy z mężem słuszne porcje i dodatkowo podzieliłam się z sąsiadką, która jest moim testerem:-) Zachwytom nie było końca. A mąż o dziwo w takim połączeniu skusił się na botwinkę (do tej pory nigdy jej nie ruszył ). Do pieczonego łososia, którego otuliłam sparzonymi liśćmi, zaserwowałam salsę, zbliżoną smakowo i składnikowo do popularnego polskiego chłodnika.
Efekt smakowy był bardzo zadowalający:-)
Copyright © zacisze kuchenne