RISOTTO Z KREWETKAMI I SZAFRANEM

Risotto z krewetkami i szafranem 

Pyszne danie na każdą porę roku 

 

Risotto z krewetkami i szafranem, to doskonała propozycja obiadowa lub kolacyjna. Jest gwarancją na udane danie, niczym z najlepszej włoskiej restauracji:-) Słowo!

 

Risotto z krewetkami i szafranem - Składniki:

  • 1,5 szkl.  ryżu Arborio
  • 24 krewetki surowe królewskie 
  • 2 łyżki oliwy extra virgin
  • 1-2 szalotki
  • 1 łyżeczka szafranu 
  • 80 ml wina białego wytrawnego
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • parmezan w kawałku
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • sól, pieprz

Risotto z krewetkami i szafranem - Przepis:

Na 1 łyżce oliwy podsmażyć posiekaną cebulę  do zeszklenia, posolić. Wsypać ryż, chwilę smażyć, aż będzie szklisty. Wlać wino, odparować. Do bulionu wrzucić szafran, dobrze wymieszać. Porcjami dolewać bulion, do wchłonięcia każdej wlanej porcji. Zamieszać od czasu do czasu. Gotować około 15 -20 minut, licząc czas od początku. Krewetki obrać, nie wyrzucać pancerzy. Na osobnej patelni na drugiej łyżce oliwy podsmażyć pancerze od krewetek, dodać pomidorki koktajlowe. Podlać porcją bulionu. Cały wywar z patelni przecedzić i dolać do ryżu. Połowę krewetek pokroić na kawałki. Obsamżyć na oliwie. To samo zrobić z całymi. Smażyć do momentu jak będą różowe.  Doprawić solą i pieprzem. Na koniec, gdy ryż jest już al dente wsypać kawałki krewetek i  zetrzeć ser, doprawić.  Nakładać risotto na talerze. Na wierzchu ułożyć po kilka krewetek. Posypać serem.

 


JAJKA FASZEROWANE KRABEM

Jajka faszerowane krabem 

Jajka nadziewane farszem krabowym 


Jajka faszerowane krabem zrobiłam z myślą o Świętach Wielkanocnych. Na pewno dodatek mięsa z kraba czyni je bardziej ekskluzywne. Oczywiście można go zastąpić tuńczykiem czy łososiem. Będą równie smaczne:-)

Składniki:

  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 100 g mięsa z kraba (ja użyłam z puszki)
  • 1 łyżeczka ostrego sosu Cholula 
  • szczypiorek posiekany
  • 2 łyżeczki majonezu
  • sól i czarny pieprz do smaku
Przygotowanie:
 
Ugotowane jajka przekroić na pól. Wyjąć łyżeczką ostrożnie żółtka. Rozdrobić widelcem, dodać mięso z kraba,  posiekane listki czosnku lub szczypiorku, majonez i przyprawy. Wymieszać, doprawić i nadziewać połówki jajek. Na górze dać odrobinę majonezu. 





MULE PO FRANCUSKU Z POMIDORAMI I ŚMIETANĄ

Mule po francusku z pomidorami i śmietaną

Najlepsze mule 


Mule po francusku z pomidorami i śmietaną przygotujesz błyskawicznie. Pamiętam mój wyjazd wakacyjny do Bretanii i smak tych muszelek... Były podawane w każdej restauracji. Przypominają mi właśnie o czasach tak odległych. Są najlepszym wspomnieniem, które mogę przywołać :-)

Bardzo prosty przepis, a smak niebiański dla naszych kubków smakowych.  Takie dania lubię. Mały nakład pracy, a danie smakuje jak z najlepszej knajpy we Francji. Polecam!

Składniki:

  • 2 kg muli
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 por (biała część)
  • pół szklanki passaty pomidorowej
  • 50 ml białego wina wytrawnego
  • 150 ml śmietany 30%
  • świeża natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
Przygotowanie:

Mule umyć, otwarte wyrzucić, a zamknięte zostawić. Na oleju podsmażyć posiekaną cebulę, dodać pora posiekanego i rozdrobnione ząbki czosnku. Chwilę dusić do zeszklenia. Podlać winem i odparować chwilę. Dodać pomidory, smażyć wszystko kilka minut. Wlać śmietanę. Doprawić solą i pieprzem. Gotować około 5 minut. Wrzucić mule i przykryć całość pokrywką. Gotować około 10 minut. Wsypać natkę pietruszki. Zamknięte muszle wyrzucić. Podawać z bagietką.



SAJGONKI Z KREWETKAMI I AWOKADO

Sajgonki z krewetkami i awokado 

Krokieciki z ciasta ryżowego 


Sajgonki z krewetkami i awokado zrobiłam na przystawkę. Wystarczą trzy główne składniki i mamy pyszne pakuneczki, które bardziej przypominają krokiety niż tradycyjne sajgonki. Typowe danie kuchni wietnamskiej wymaga od nas sporo czasu na przygotowanie. Moja propozycja pokazuje, że można szybko i bez nadmiernej ilości produktów zrobić coś naprawdę pysznego. 

Składniki na 6 sztuk:

  • 12 dużych krewetek  surowych lub blanszowanych
  • 1 awokado 
  • 12 arkuszy papieru ryżowego
  • limonka lub cytryna
  • oliwa lub olej rzepakowy
  • 1 łyżeczka czosnku suszonego
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej lub ostrej, ale wtedy odrobina
  • sól
sos:
  • 50 ml sosu sojowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka sosu chili
  • sok wyciśnięty z limonki lub cytryny do smaku
  • kilka gałązek posiekanego szczypiorku

Przygotowanie:

Do krewetek dodać chlust oliwy, czosnek, paprykę i sól do smaku. Chwilę marynować. Podsmażyć. Awokado obrać , pokroić na półplasterki. Skropić sokiem z limonki lub cytryny. Papier ryżowy moczyć w ciepłej wodzie. Obsuszyć na ręczniku papierowym lub ściereczce. Na środku arkusza położyć kilka kawałków awokado, po 2 krewetki. Zawinąć w pakunek. Ponownie zawinąć w kolejny namoczony arkusz. Smażyć  z obu stron na rozgrzanym oleju. Odsączyć z tłuszczu na papierze.

Wymieszać składniki sosu. Podawać sajgonki z sosem.



ROLADA Z CUKINII

Rolada z cukinii

Rolada z cukinii z paluszkami krabowymi i szpinakiem


Rolada z cukinii to pomysł na zdrową przekąskę, która nie zawiera ani grama mąki. Ja w swoją zapakowałam paluszki krabowe, ale można zamienić wsad na łososia wędzonego lub krewetki. Co kto lubi:-) Polecam gorąco!

Składniki na roladę z cukinii:

  • 1 cukinia (około 400 g)
  • 2 jajka
  • 80 g mozzarelli w zalewie
  • sól, pieprz, płatki chili

nadzienie:

  • serek twarogowy do smarowania
  • paluszki krabowe
  • liście młodego szpinaku

Przygotowanie rolady z cukinii:

Cukinię umyć i zetrzeć na tarce jarzynowej. Odcisnąć na gazie całość. Po odsączeniu dodać jajka, starty ser i doprawić przyprawami. Masę wyłożyć na średnią blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Zapiekać około 20-30 minut w 180 stop. C do zrumienienia. Przestudzić. Na jednym boku nałożyć serek. rozsmarować na około 8 cm od brzegu. Na wierzch wyłożyć pokrojone paluszki krabowe. Na wierzch położyć listki szpinaku. Zrolować całość. Pokroić w plastry.



KANAPKA Z MANGO I KREWETKAMI

Kanapka z mango i krewetkami  

Najlepsza egzotyczna kanapka z krewetkami  


Kanapka z mango i krewetkami -  jedna z lepszych jakie jadłam. Dla miłośników owoców morza to prawdziwa gratka. Smaki ostre ze słodkimi świetnie się uzupełniają tworząc prawdziwą euforię. Mówię Wam - raj dla podniebienia:-)

Składniki:

  • bagietka lub ciabatta 
  • 10 krewetek tygrysich surowych
  • garść rukoli
  • 1/2 cebuli czerwonej
  • 1/2 mango
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki sosu słodkiego chilli
  • 1 ząbek czosnku
  • szczypta płatków chili
  • 1 łyżeczka masła

Przygotowanie:

Majonez połączyć z sosem chilli. Krewetki obrać. Podsmażyć na maśle rozdrobniony czosnek i płatki chili. Po chwili dodać krewetki. Smażyć aż zmienią kolor na różowy. Bagietkę lub ciabattę przekroić na pół. Podsmażyć na patelni grillowej lub opiec w opiekaczu. Posmarować obie części bułki sosem, ułożyć rukolę, krewetki, piórka cebuli i plasterki mango. Przykryć druga połówką bułki.




Pirańskie małże - wspomnienia kulinarne ze Słowenii

Pirańskie małże -wspomnienia kulinarne ze Słowenii

Zapiekane mule w pomidorach  

Pirańskie małże wywołują wspomnienia mojej wyprawy do Słowenii. Kiedy je robię wracam myślami do miejsca, gdzie je po raz pierwszy jadłam :-)  I choć jestem zdania, że lokalne produkty smakują najlepiej w warunkach, w których powstały, ale to danie akurat jest wyjątkiem. Ogromnym plusem tego typu wypraw są potrawy, które w tamtych okolicznościach pokochaliśmy i możemy przenieść się do nich wspomnieniami, przyrządzając je samemu. Jesteśmy bogatsi o takie doświadczenia.

Dzisiaj w obliczu pandemii tęsknię za wyprawami i planuję kolejne,wierząc, że w tym roku w końcu uda mi się zrealizować choć jedną. Zima to odpowiedni moment na zaplanowanie urlopu.  Oferty na rynku są dużo tańsze, a ich duża ilość pozwala na rozszerzenie kryteriów poszukiwań. Przeglądając katalog Itaki, możemy się o tym przekonać.


Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że stosunkowo mała Słowenia jest bogactwem dla miłośników kulinariów. Kraj, który swoją niepodległość zdobył blisko 30 lat temu, leży między Włochami, Austrią, Węgrami i Chorwacją. Słowenia była częścią Cesarstwa Austro-Węgier, a potem  Jugosławii. Zarówno sąsiedzi, jak i historia tego kraju miały decydujący wpływ na jego kulturę oraz kuchnię.  Kiedy zmieniały się granice, również kuchnia przechodziła zmiany. I te wpływy sąsiadów mocno wpływały na smaki. Na zachodzie Słowenii możemy smakować dań przygotowywanych z produktów o włoskim rodowodzie. Na wschodzie to wpływy słowiańskie, a północ to przeważnie wpływy austro-węgierskie. W Alpach natomiast regionalna kuchnia charakterystyczna jest jak dla mieszkańców gór. Bywa, że te różnice są zauważalne co 20-30 km, kiedy region się zmienia.

Z kuchni austriackiej Słoweńcy zapożyczyli zamiłowanie do kiełbasek, kotletów i strudla. Wyraźny wpływ kuchni włoskiej przejawia się w licznych daniach , między innymi znajdziemy  risotto, gnocchi, czy makarony. Jest również oczywiście pizza i ravioli. Kuchnia węgierska „oddała” Słoweńcom swój gulasz wołowy, duszonego kurczaka, czy paprykarz.  Bałkany do kuchni słoweńskiej dorzuciły m.in. burek i cevapcici.

Słowenia posiada dostęp do morza. Wybrzeże Adriatyku wynosi zaledwie 46 kilometrów, ale wystarczy, aby w tym rejonie serwować świetne dania z ryb i owoców morza. Grillowane ryby, ośmiornice, czy  kalmary to sztandarowe dania, które zjesz w Piranie.

Poniżej mule zapiekane w pomidorach, zjedzone w barze na ulicach Piranu, które tak mi zapadły w pamięci, że odtwarzam je często w warunkach domowych.

Podczas mojej wyprawy do Słowenii chciałam  posmakować kulinariów tego pięknego kraju. Najlepiej jak połączymy zwiedzanie  z poznaniem lokalnej społeczności i ich zwyczajów. A  udaje się to najbardziej, gdy spróbujemy regionalnej kuchni, bo jak mówi przysłowie – przez żołądek do serca…;-) Przeważnie starałam się wybierać ryby i owoce morza, bo fascynuje mnie  ich przygotowanie, co widać przy moich wyborach w restauracjach. Zakupy podczas takich wypraw również podporządkowuję kulinariom. Przywożę to czego próbuję. Jestem tak nakręcona nowymi doznaniami, że chcę je również wprowadzić w domu.

Grillowane kalmary podane z sałatką Blitva.


W  przypadku Słowenii określenie: "małe jest piękne" sprawdza się na 1000%!  Nazywana także Europą w miniaturze oczarowuje malowniczością: błękitne morze i alpejskie szczyty, cudne jeziora, bajkowe zamki i słynne jaskinie to koniecznie trzeba zobaczyć! Warto zwiedzić także piękną i bardzo zadbaną stolicę Słowenii - Lublanę.

Polecam wyprawę do tego kraju. Dobre wino, wspaniałe tereny górskie Alp Julijskich i niezwykły Triglavski Park Narodowy sprawią, że pokochamy Słowenię.

Poniżej kilka migawek z mojej wyprawy:

1.  BLED - miejscowość malowniczo położona nad jeziorem ze słynnym kościołem na wyspie.

2.  Bohinj - największe jezioro Słowenii leżące u podnóża Alp Julijskich.

3. Wąwóz  Vintgar - część Triglavskiego Parku Narodowego. Spacer po metalowych kładkach, które zawieszone są kilka metrów nad rzeką Radovną, na końcu wąwozu wyłania się spektakularny wodospad Šum.



Choć jest to niewielki kraj, posiada aż trzy regiony winiarskie, które znacznie różnią się od siebie w produkcji wina i jego smaku i są to: Primorska, Posavje i Podravje. Warto wybrać się na degustację do któreś z winnic, gdzie oprócz pysznego wina można dobrze i smacznie zjeść na łonie natury, podziwiając przepiękne widoki. 

Co warto zjeść w Słowenii:
  • oczywiście  ryby i owoce morza
  • Sałatka Blitva - ziemniaki z boćwiną lub szpinakiem podawane do grillowanych kalmarów,
  • Kraški pršut - suszona, dojrzewająca szynka, która od czerwca 2012 znajduje się w unijnym rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych
  • Zlikrofi - pierogi z ziemniakami
  • Gobova rižota - risotto z grzybami
  • Kranjska pojedina - żeberka z kapustą
  • Matevž z suhim mesom - fasola z mięsem wędzonym
  • Prekmurska gibanica - deser z rejonu Prekmurje, kilkuwarstwowe ciasto z orzechami, makiem i serem
  • Struklji - pierożki z serem, orzechami, jabłkami i makiem
  • Potica - ciasto z orzechowe (najczęściej podawane na Boże Narodzenie)
  • Kremska rezina - tradycyjna kremówka w miejscowości Bled, której zdjęcie jest poniżej

Zakupy – co warto przywieźć ze Słowenii: 

  •  olej z pestek dyni pochodzący ze Styrii
  • kwiat soli morskiej Fleur de Sel – maleńkie, biało-różowe piramidalne kryształki – to najcenniejsze zbiory z Saliny Piran. Kwiat soli morskiej używany jest przez szefów kuchni w oryginalnych daniach, stanowiąc niezastąpioną przyprawę
  • miody 
  • szynkę suszoną Kraški pršut - z regionu Kras – w okolicach jaskini Postojna. 
  • wina
  • oliwę z oliwek

Na koniec zapraszam Was na mule zapiekane w pomidorach, które odtworzyłam po powrocie z wycieczki.

Składniki:

  • 1 kg muli,

  • 1 cebula,

  • 2 ząbki czosnku,

  • 4 - 5 pomidorów,

  • 1 łyżka oliwy z oliwek,

  • chlust białego wina,

  • sól, cukier, pieprz,

  • 0,5 pęczka natki pietruszki,

  • 1/4 łyżeczki płatków chilli,

  • ser mozarella

+

  • 1/2 szkl. białego wytrawnego wina,

  • 1 ząbek czosnku.

Przygotowanie:

Umyć i wyszorować zamknięte małże. Gdy, któraś jest otwarta to należy ją wyrzucić. Do garnka wlać wino i wdusić czosnek, gotować małżeokoło 4 minut. Po tym czasie jeśli, któraś muszla się nie otworzy, to też należy ją wyrzucić. Mi na kilogram odpadło 4 sztuki. Na oliwie podsmażyć cebulkę pokrojoną w kosteczkę, dorzucić czosnek, płatki chilli. Następnie obrane ze skórki (po wyparzeniu) i pokrojone pomidory wrzucić  do cebuli. Dusić chwilę, dolać wina, przyprawy. Na sam koniec, gdy sos będzie odparowany wsypać poszatkowaną natkę pietruszki.

Muszle podzielić na pół, wyrzucając pustą część, a te z przymocowanymi małżami ułożyć na dnie naczynia żaroodpornego (można wysmarować formę oliwą). Zalać wszystkie sosem pomidorowym i na koniec zetrzeć mozarellę ( ilość wg uznania). Zapiekać do zrumienienia około 20 minut w temp, 190 stop. C. Podawać z bagietką.


Zachęcam do zerknięcia na letnią ofertę biura Itaki do Słowenii.  Jest w czym wybierać. Można wybrać pobyt w hotelach z dojazdem własnym jak i wycieczki objazdowe.Wszystko zależy od tego, kto co lubi:-)

Życzę udanych i smacznych wyjazdów w tym roku!

*Wpis sponsorowany



KREWETKI Z SOSEM TYSIĄCA WYSP

Krewetki z sosem tysiąca wysp  

Najlepsza przystawka na imprezę  


Krewetki z sosem tysiąca wysp możesz podać do sałatki jako dodatek lub jako samodzielne danie w formie przystawki. Może być też ozdobą stołu przekąsek  finger food na imprezie. Są pyszne i rozchwytywane jako pierwsze. 

Przekonałam Was? :-)



Składniki:
  • krewetki królewskie lub białe surowe
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki pikantnego kechupu
  • 1 łyżka sosu chilli
  • 0,5 łyżeczki sosu Worcestershire
  • 1 łyżeczka octu z białego wina
  • sól i pieprz cayenne do smaku
Przygotowanie:

Wszystkie składniki sosu wymieszać dokładnie. Doprawić solą i pieprzem cayenne.

Krewetki oczyścić, pozbawić ogonków. Usunąć jelito, które znajduje się wzdłuż części grzbietowej. Sparzyć we wrzątku aż uzyskają różowy kolor. Do kieliszków wlać sos i zawiesić na brzegu po 2-3 krewetki. 


Copyright © zacisze kuchenne