SER Z JOGURTU LABNEH

 

Ser z jogurtu labneh to tak naprawdę odcedzony jogurt. Konsystencją przypomina twarożek. Im dłużej ścieka tym jest twardszy. Możemy go doprawić dowolnie ulubionymi przyprawami czy zamarynować w oliwie. Naprawdę możliwości jego wykorzystania jest mnóstwo.
W naszym domu twarożki smakowe mają duże wzięcie. Labneh ma bardzo delikatny smak i dzieci go uwielbiają. 



Składniki:
  • 2 duże gęste jogurty po 400 g (użyłam greckiego)
  • 1 łyżeczka soli
  • świeże lub suszone zioła
  • oliwa
Przygotowanie:

Jogurty wymieszać z solą. Durszlak wyłożyć gazą metrową lub pieluszką tetrową. Na gazę wylać jogurt. Zawinąć i złapać na górze gumką recepturką. Durszlak przełożyć do miski i całość włożyć do lodówki na około 24 h lub dłużej - do 3 dni (w zależności jaką konsystencję chcemy uzyskać). Co kilka godzin odciskać serek. Dodać zioła wg uznania do twarożku. Można również robić malutkie kuleczki i obtaczać w suszonych ziołach. Zalać je oliwą, którą potem możemy wykorzystać do sosów.






SERNIK NA SPODZIE BROWNIE


Sernik na spodzie brownie jest najszybszym i najmniej wymagającym naszej pracy deserem. Dlaczego? Otóż przygotowanie go zajmuje naprawdę 5 minut. Spód tylko wcześniej zapiekamy 10 minut. Wszystko wrzucamy do blendera i już:-) Nie musimy mieć składników w temperaturze pokojowej, nie ubijamy osobno białek...Wypatrzyłam sposób na sernik z blendera u Oli z bloga Cztery fajery. Metoda na tyle przypadła mi do gustu, że jak na razie ciągle ją wykorzystuję, gdy  tylko mam w planie upieczenie sernika.



Składniki:
spód:
  • 80 g czekolady gorzkiej
  • 60 g masła
  • 1 łyżka ksylitolu lub cukru
  • 1 jajko
masa serowa:
  • 1 kg sera z wiaderka
  • 6 jajek
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szkl. ksylitolu lub cukru
  • 200 g miękkiego masła
  • cukier waniliowy
  • pół łyżeczki mielonego kardamonu
Przygotowanie:

Czekoladę stopić z masłem na kąpieli wodnej. Dodać ksylitol. Gdy masa nie jest gorąca dodać jajko i wymieszać rózgą. Wylać na tortownicę  (24 cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stop. C. Zapiekać 10 minut. W tym czasie składniki na masę serową umieścić w blenderze. Miksować dosłownie chwilę do jednolitej masy. Wylać na podpieczony spód i piec w 170 stop. C 60-70 minut. Na dnie piekarnika postawić naczynie z wodą.  Pozostawić sernik do wystygnięcia w uchylonym piekarniku.



TARTA BEZGLUTENOWA Z KREMEM KOKOSOWYM Z AWOKADO, MATCHA I LIMONKĄ

 

Tarta bezglutenowa z kremem kokosowym z awokado, matcha i limonką to moja propozycja na deser wiosenny. Mam nadzieję, że taki pomysł świąteczny przypadnie Wam do gustu, choć smak jest dość specyficzny przez zawartość zielonej herbaty.  Kolor zielony pięknie się prezentuje, limonkowy smak orzeźwia, a konsystencja kremowa rozpływa się w ustach. Dla mnie rewelacja!


Inspirację zaczerpnęłam od Sarah. Tu po moich zmianach.
Składniki:
spód:
  • 80 g czekolady gorzkiej
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1 jajko
krem:
  • 0,5 szkl. śmietanki kokosowej (śmietanki tylko z puszkowanego pełnotłustego mleka kokosowego), schłodzonej przez co najmniej dwie godziny 
  • 2 dojrzałe awokado
  • ⅓ szklanki syropu klonowego
  • ⅓ szklanki soku z limonki (z 2-3 limonek) 
  • skórka ze startej limonki
  • 1 łyżka proszku matcha
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli 
+ kakao, orzechy, czekolada i wiórki kokosowe do dekoracji

Przygotowanie:

Czekoladę podgrzewać z masłem na kąpieli wodnej do rozpuszczenia. Dodać kakao. Gdy masa nie jest gorąca dodać jajko i wymieszać rózgą. Wylać na formy do tart (moje były 4 małe o średnicy około 10 cm). Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stop. C.  Zapiekać 10 minut.
Dodać wszystkie składniki kremu do blendera o dużej mocy lub robota kuchennego i zmiksować na puree, aż będzie całkowicie gładki. Krem wyłożyć na upieczone spody i schłodzić przez co najmniej 2 godziny w lodówce. Udekorować sypkim kakao, wiórkami kokosowymi, posiekanymi orzechami i czekoladą. 
Uwaga:
*Zamiast 4 małych foremek do tarty można użyć jedną dużą.
*Krem od razu po zrobieniu był gorzkawy (od macha lub limonek), jednak po schłodzeniu gorycz zupełnie zniknęła.





ŻEBERKA BBQ Z WOLNOWARU

 

Żeberka BBQ z wolnowaru to u nas już stały punkt programu. Mamy kilka ulubionych dań, które przygotowuję metodą slow cooking. Nawet już nie będę próbować ich inaczej przyrządzać.  A żeberka tak zrobione to prawdziwe "niebo w gębie". Polecam gorąco!
I już chyba o tym wiecie, że wolnowar uzależnia;-) Ale jak tego nie wykorzystywać skoro jedzenie samo się robi...



Składniki:
  • 1,5 kg żeberek wieprzowych
  • olej
  • sól morska
  • pieprz czarny mielony
  • 1 cebula posiekana
Sos barbecue:
  • 100 - 200 ml bulionu
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka musztardy
  • 100 ml passaty pomidorowej
  • 2 łyżeczki sosu worcestershire 
  • 2 goździki
  • 100 ml wina czerwonego wytrawnego
  • 1 łyżeczka czosnku granulowanego
  • 1 świeża papryczka chili posiekana (można użyć w proszku wg uznania) 
  • 1 łyżka papryki wędzonej
Przygotowanie:

Żeberka poporcjować, przyprawić z obu stron solą i pieprzem i podsmażyć na oleju do zrumienienia. Cebulę rozsypać na dno misy wolnowaru. Na nią wyłożyć podsmażone mięso. Połączyć wszystkie składniki sosu barbecue i porządnie wymieszać. Zalać  sosem mięso. Nastawić wolnowar na poziom LOW na 8h. Można żeberka przygotować również w piekarniku.




PIECZARKI Z GREMOLATĄ Z WOLNOWARU

 Wpis powstały we współpracy partnerskiej.



Pieczarki z gremolatą z wolnowaru, które przygotowałam mogą być  przystawką lub dodatkiem do dania głównego. Bardzo lubię przygotowywać potrawy, które nie wymagają ode mnie stania przy garach.  Od kiedy mam wolnowar jestem niemal uzależniona od przygotowywania jedzenia w ten sposób. 
W ramach współpracy partnerskiej z firmą Crock Pot otrzymałam tym razem model w wersji mini, który idealnie nadaje się do gotowania małych porcji. W przypadku kiedy chcemy ugotować obiad dla jednej lub dwóch osób to naprawdę świetne rozwiązanie. Obecnie jestem na diecie i gotuję osobno dla siebie. Z tym małym pomocnikiem to naprawdę bardzo wygodne.
Pieczarki przyrządzone w wolnowarze były smaczne i niezwykle aromatyczne. Gar całą robotę wykonuje za nas. My ograniczamy naszą czynność do wsadu głównych składników i przypraw. Bardzo mi się podoba...:-)



Składniki:
  • kilkanaście dużych pieczarek
  • ulubiony ser (feta, cheddar, halloumi)
  • sól, pieprz
  • olej do wysmarowania formy
gremolata:
  • pęczek natki pietruszki
  • skórka ze startej cytryny
  • 2 ząbki czosnku
Przygotowanie:

Pieczarki oczyścić i odciąć trzonki. Przygotować gremolatę. Natkę posiekać. Wymieszać z posiekanym czosnkiem i startą skórką z cytryny. Dno formy wolnowaru wysmarować olejem. Każdą pieczarkę przyprawić solą i pieprzem. Wypełnić kapelusze gremolatą. I włożyć po kawałeczku sera. Ułożyć w garze pieczarki. Nastawić wolnowar na poziom High na 3h. Po tym czasie można pieczarki chwilkę zapiec w piekarniku pod grillem, żeby ser się zarumienił. Posypać całość natką pietruszki.
Pieczarki można upiec też metodą tradycyjną w piekarniku. 


Korzystanie z wolnowarów ma wiele zalet. Zacznę od tego, że są bardzo wygodne, oszczędne, a przygotowywane dania są smaczne i zdrowe. Niska temperatura gotowania nie przekracza 100 stop. C, więc potrawy nie przypalają się.  Można z powodzeniem przygotować dania fit bez dodatku tłuszczu. Wbrew pozorom charakteryzują się dużo mniejszym niż w przypadku tradycyjnych metod gotowania zapotrzebowaniem na energię elektryczną.




Najlepsze ciasto czekoladowe


Najlepsze ciasto czekoladowe, to chyba jedno z najczęstszych haseł wpisywanych w wyszukiwarkę internetową.  Robiłam takich ciast wiele, ale zawsze szukałam czegoś idealnego. Każde było dobre jednak, jak dla mnie, dalej  nie takie najlepsze.  I w końcu znalazłam:-). Do tego cudownego deseru użyta jest kawa, która wzmacnia intensywny smak czekolady. Ma niewyobrażalny  smak i piękny miękisz.
W oryginale jest to tort Beatty’s Chocolate Cake Iny Garten. Pochodzi z książki "Barefoot Contessa in home". Ja wykorzystałam przepis tylko na ciasto, bez przekładania kremem. 
To co jest ktoś chętny do wypróbowania najlepszego czekoladowego ciasta na świecie?;-) Dodam od siebie, że jest bardzo proste w wykonaniu.




Składniki:
ciasto:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki uniwersalnej lub mąki tortowej
  • 2 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki  kakao w proszku
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka maślanki
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego
  • 2 duże jajka o temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 filiżanka świeżo parzonej gorącej kawy
polewa:
  • 100 g gorzkiej czekolady,
  • 100 g śmietany 30%tł. lub 36%tł.
Przygotowanie:

Rozgrzać piekarnik do 180 stop. C.
Do misy miksera wsypać przesianą mąkę, kakao, sodę oczyszczoną, proszek i sól.  Następnie dodać cukier i krótko wymieszać do połączenia. W osobnej misce lekko ubić maślankę, olej, jajka i wanilię. Podczas gdy mikser pracuje wolno, dodać mokre składniki do suchego i krótko wymieszać, aż się połączą. Następnie wlać filiżankę gorącej kawy i lekko wymieszać. Masę wlać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (moja miała średnicę 25 cm). Piec ciasto przez około 35 - 55 minut, do tzw. suchego patyczka.  W razie potrzeby ciasto przykryć luźno folią aluminiową po około 20 minutach pieczenia, aby zapobiec nadmiernemu zrumienieniu.
Ostudzić ciasto na kratce. W tym czasie przygotować polewę czekoladową. W tym celu wlać do garnka śmietanę i podgrzać ją mocno. Dodać połamaną czekoladę. Mieszać do połączenia składników. Kiedy czekolada się rozpuści to od razu zdjąć garnek z palnika. Przestudzić. Polewę rozsmarować na cieście. Można wygładzić nożem lub zrobić takie esy floresy. 
Jeśli ktoś chciałby zrobić tort, wówczas ciasto należy piec w dwóch mniejszych tortownicach ( o średnicy 22 cm). 








EMPANADAS Z SOCZEWICĄ I ZIELONYM SOSEM Z AWOKADO

 

Empanadas z soczewicą i zielonym sosem z awokado urzekły mnie swoją prostotą. No i smakiem oczywiście.   Mam nadzieję, że skusicie się na nie, tak jak ja się skusiłam, gdy zobaczyłam je u Amber :-) Robią wrażenie i sos do nich jest cudowny. Polecam gorąco!
Też tak macie, że patrząc na nie czujecie ich smak i zapach? ;-)

Składniki podaję za Amber z bloga Kuchennymi drzwiami:

ciasto:

  • 500 g mąki pszennej
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 jajo
  • 150 ml letniej wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżki oliwy

farsz:

  • 500 g ugotowanej soczewicy
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka wędzonej słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka mielonego chili
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oliwy

sos:

  • 1 dojrzałe awokado eko
  • 150 g greckiego jogurtu
  • 1 łyżka domowego majonezu
  • 1/2 pęczka szczypiorku
  • 1 łyżka kiełków rzodkiewki
  • 1 łyżka kiełków brokuła
  • sól i pieprz do smaku
  • sok z cytryny – do smaku
Do  misy miksera wsypać mąkę, dodać jajko, oliwę, mleko, wodę i sól. Wyrabiać końcówką do ciasta, do połączenia się składników. I potem jeszcze przez kilka minut. Wyrobioną masę zawinąć w folię i odstawić na minimum 30 minut do lodówki (najlepiej na 3h).
Na rozgrzanej oliwie podsmażyć  posiekaną cebulę i czosnek. Po około 5 minutach dodać soczewicę. Dusić  aż soczewica się rozpadnie. Dodać przyprawy. Ewentualnie podlać wodą, gdy farsz jest za suchy. Odstawić do ostudzenia.
Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować i wykrawać  koła o średnicy około 9 cm. Nakładać farsz i zlepiać jak pierogi. Empanady posmarować oliwą i piec  w 210 st. C.  około 20-30 minut.
W tym czasie gdy się pieką zrobić sos. Wszystkie składniki zblendować na gładki sos. Doprawić. Podawać pierożki z sosem.
 



SOS POMIDOROWY Z SOCZEWICĄ. KUCHNIA WEGE DLA ZABIEGANYCH.

  

Raz na tydzień. Kuchnia wege dla zabieganych - recenzja książki autorstwa Chloé Sucrée

Chloé Sucrée – autorka książki kulinarnej Raz na tydzień. Kuchnia wege dla zabieganych – pół Belgijka, pół Szwajcarka, fotografka i założycielka wegetariańskiego bloga Being Biotiful.  W swojej książce udziela inspirujących porad, jak za pomocą metody Batch Cooking przygotować  zdrowe, bezmięsna posiłki na cały tydzień w jedno popołudnie. 

Pewnie niejednokrotnie zdarzyło się Wam wpaść do domu i nie mając gotowego obiadu zjeść w pośpiechu to, co nam wpadło do rąk. Często  są to przetworzone i  niezdrowe dania. Raczej staram się przygotowywać posiłki wcześniej, żeby uniknąć takich sytuacji, ale różnie z tym bywa. 
Autorka w swojej książce prezentuje metodę Batch Cooking, czyli "gotowanie na później", a w dosłownym tłumaczeniu - "gotowanie partiami". Polega to na tym, że jednego dnia poświęcimy kilka godzin na przygotowanie większej ilości różnorodnych posiłków, czyli dań bazowych. Możemy je przechowywać w lodówce lub mrozić. A w ciągu tygodnia  tworzymy zdrowe jedzenie z wykorzystaniem tej bazy.
Korzyści płynące z metody Batch Cooking są bardzo przekonywujące:
  • oszczędzamy czas i wydatki
  • jemy zdrowo, domowo i różnorodnie
  • robimy zakupy tylko raz w tygodniu
  • nie marnujemy jedzenia
  • zużywamy mniej naczyń.
W książce Chloé Sucrée  opisuje swoją drogę, którą przeszła do zdrowego odżywiania, jak wprowadziła w życie metodę  Batch CookingPodaje proste przepisy na dania bazowe wytrawne i słodkie oraz propozycje posiłków na każdą porę dnia. Do ich przygotowania wykorzystuje roślinne produkty sezonowe. 

Na pewno będę korzystać z wskazówek i przepisów zawartych w książce Raz na tydzień. Kuchnia wege dla zabieganych.  Poniżej podaję przepis bazowy na sos pomidorowy, który przygotowałam:

Składniki:

  • 2 łyżki oliwy
  • 3 obrane i posiekane ząbki czosnku
  • 1 posiekana cebula
  • 2 łyżki posiekanych kaparów
  • suszony tymianek i oregano
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 2 marchewki pokrojone w talarki
  • 2 łodygi selera naciowego pokrojonego w talarki
  • 1 cukinia pokrojona w kostkę
  • 1,5 szkl. bulionu warzywnego
  • 3 puszki pokrojonych pomidorów (po 400g)
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Na rozgrzanej oliwie podsmaż cebulę i czosnek. Po 2 minutach dodaj kapary, przecier pomidorowy oraz odrobinę tymianku i oregano. Wymieszać i wsypać czerwoną soczewicę, marchew, seler naciowy i cukinię. Wlać bulion i pomidory. Doprawić do smaku. Gotować na małym ogniu około 25 minut, aby soczewica była miękka. Połowę sosu zmiksować i zmieszać z resztą sosu w garnku. Odstawić do przestudzenia. Przechowywać w lodówce w zamkniętych słoikach do 3 dni.


Tytuł: Raz na tydzień. Kuchnia wege dla zabieganych

Autorka: Chloe Sucree
Wydawnictwo: Buchmann
Rok wydania: 2021
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 256

BABKA Z ZIELONĄ HERBATĄ MATCHA


Babka z zieloną herbatą macha chodziła za mną już od jakiegoś czasu. Zawsze podziwiałam  zielone desery przygotowane z dodatkiem tej sproszkowanej herbaty.
Matcha to najwyższej jakości zielona herbata, której liście zrywane są w pierwszym zbiorze. Jest bardzo drobno zmielona, ma konsystencję pudru. Tradycyjnie służy do rytualnego picia oraz do przyrządzania wykwintnych deserów, napojów i słodyczy. 
Cieszę się, że w końcu udało mi się upiec tę zieloną babkę. Ciasto zachwyca smakiem i kolorem. Ktoś zagra ze mną w zielone? ;-)


Składniki:
  • 3 jajka
  • 3/4 szkl. jogurtu naturalnego
  • 0,5 szkl. oleju rzepakowego
  • 0,5 szkl. cukru lub ksylitolu
  • 1,5 szkl. mąki pszennej
  • 2 łyżeczki zielonej herbaty matcha
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • skórka starta z cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
Przygotowanie:

W jednej misce wymieszać trzepaczką mokre składniki: jajka, jogurt, olej, skórkę i sok z cytryny. W drugiej misce wymieszać suche składniki: mąkę, cukier, sól proszek do pieczenia i herbatę matcha. Połączyć wszystkie składniki razem. Przelać do foremki keksowej wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem. Piec w 180 stop. C 50 - 60 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować.


NAJLEPSZE CIASTO NA PIZZĘ

 

Najlepsze ciasto na pizzę przywiozłam z warsztatów w Toskanii. Pamiętam, że najbardziej smakowała podpieczona tylko z oliwą i rozmarynem...

W sumie to już innej nie piekę. Tylko za każdym razem inne dodatki na niej lądują. A dzieci najbardziej lubią z samym sosem pomidorowym i serem. Wstawiam przepis, bo dużo pytań dostaję o najlepsze ciasto na pizzę:-)


Składniki:
na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej (najlepiej typ 00)
  • 25 g świeżych drożdży
  • 275 ml ciepłej wody,
  • 4 łyżki oliwy z oliwek Extra Virgin
  • 1 niepełna łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
sos pomidorowy:
+ ser mozarella lub inny ulubiony
+ ulubione dodatki (wg uznania)
Przygotowanie:
Drożdże wymieszać z ciepłą wodą i cukrem. Odstawić na 10 minut. Dodać mąkę, sól, oliwę i wymieszać dobrze, żeby odchodziło od ręki. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.  Przygotować sos pomidorowy łącząc razem cały podany skład sosu. Wody dodawać porcjami tyle, aby uzyskać odpowiednią konsystencję sosu.
Wyrośnięte ciasto   podzielić na 2-3 części. Każdą część rozwałkować  polać  oliwą,  rozłożyć sos pomidorowy i starty ser plus ulubione dodatki Nastawić piekarnik na temp. 230 stop. C z termoobiegiem lub 250 stop. C bez termoobiegu. Włożyć kamień do pizzy i grzać go około 1h. Po tym czasie wstawić pizzę. Piec na kamieniu do zrumienienia około 10-15 minut.



CHLEB TOSTOWY PAN DE MIE NA ZAKWASIE

 

Chleb tostowy Pan de mie na zakwasie - zaproszenie Amber mnie zaskoczyło:-) Brzmiało niezwykle ciekawie. Mimo, że od 4 miesięcy nie jem pieczywa moja rodzina nic na tym nie traci. Zawsze chętnie biorę udział w akcji naszej wirtualnej piekarni, bo comiesięczne projekty to prawdziwe perełki. Tak też było z tym chlebem tostowym. W domu byli nim zachwyceni. Dlatego będę do niego wracać


Pan de mie

Chleb tostowy na pszennym zakwasie
przepis z The Perfect Loaf

Levain
6 g dojrzały zakwas (100% nawodnienia)
61g mąki uniwersalna, 11,7% białka 
61g woda
Wymieszać. Docelowa końcowa temperatura ciasta wynosi 24 °C

Ciasto właściwe
774 g mąka uniwersalna 11,7% białka
100 g masło niesolone
58 g miód
184 g mleko pełne (prosto z lodówki)
340 g woda
17 g Sól
127 g dojrzały levain (z sekcji Levain powyżej)

Składniki:

127 g zakwasu
774 g mąki uniwersalnej pszennej
100 g masła
58 g miodu
184 g zimnego mleka 3,2%tł.
340 g woda
17 g Sól

Wymieszać wszystkie składniki wymienione w sekcji Levain powyżej.
Umieścić w słoiku i przechowywać w temperaturze około 24–25 °C przez noc.
Ten zaczyn zazwyczaj dojrzewa  po około 12 godzinach. Możena zrezygnować z tworzenia levaina dla tego ciasta i po prostu użyć startera na zakwasie ( 127 g), czyli aktywnego zakwasu żytniego. 

W mikserze stojącym z nasadką łopatkową dodać mąkę, mleko i wodę (odłóż około 25 g wody do wymieszania na później) i mieszać do połączenia się składników. Przykryć miskę i pozostawić na 30 minut.

Do naczynia miksującego doda zakwas, sól i odłożone 25 g wody.
Mieszać z prędkością 2 przez około 4 minuty. Dodać miód i mieszać przez 2 minuty z prędkością 2.  Następnie dodać masło po kawałku,  miksować na prędkości 1. Po dodaniu całego masła kontynuować mieszanie na prędkości 2, aż ciasto się wyrówna i gluten osiągnie umiarkowany rozwój. W temperaturze około 24–25 °C fermentacja masowa powinna trwać około 4 godzin lub więcej, żeby ciasto się podniosło.
Wykonać 3 razy procedurę rozciągania i składania co 30 minut.
Jeśli po ostatnim zestawie rozciągania i składania ciasto nadal jest bardzo luźne, mokre lub bardzo słabe, wykonać składanie kolejny raz. Po ostatnim rozciąganiu ciasto zostawić przykryte do odpoczynku. Pod koniec  fermentacji ciasto znacznie wzrośnie w misce i będzie wykazywać oznaki gładkości. Będą również widoczne bąbelki po bokach, a ciasto będzie wypukłe. Po zakończeniu fermentacji wyjąć ciasto z pojemnika na lekko posypaną mąką powierzchnię roboczą.
Za pomocą noża podzielić ciasto na pół.Następnie obficie posmarować górę mąką i ułożyć każdy z nich w kulę na powierzchni roboczej. Pozostawić pod przykryciem przez 30 minut, aż się rozluźni i będzie gotowe do formowania.Po tym czasie uformować bochenki pod wymiar form do wypiekania (keksówek).Obie foremki całkowicie przykryć  folią, aby powietrze nie przedostało się do ciasta. Dać ciastu tyle czasu, ile potrzeba, aby w pełni wyrosło – minimum 3h.
Ciasto powinno się rozluźnić, aby napełnić formę, podnieść się do pewnego stopnia i odskoczyć powoli po delikatnym naciśnięciu (test palca).Nagrzać piekarnik do 220 °C i po 30 minutach wstawić foremki z ciastem.Piec 35 minut w temperaturze 220 °C, następnie w 190 °C dodatkowe 10-15 minut, aż się upiecze . Upieczone bochenki wyłożyć na kratkę, aby ostygły.

Uwaga: Pominęłam Levain, użyłam od razu zakwasu. Piekłam w za dużej keksówce.


Chleb na blogach:

Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

PIEROŻKI Z INDYKIEM

Pierożki z indykiem są delikatne i bardzo lubiane przez dzieci. Mięso z indyka samo w sobie nie narzuca się wyrazistym smakiem i zapachem. To sprawia, że jako składnik dania może przyjąć smak i zapach różnych, towarzyszących mu dodatków. Mięso indycze jest źródłem witaminy D, B3, B6, B12, potasu, fosforu oraz cynku, ma także niską zawartość tłuszczów nasyconych i sodu. Ponadto, filet indyka bez skóry nie jest tłusty.

Wiadomo, że nasi milusińscy nie przepadają za mięsem. Za to za pierogami bardzo. W ten oto sposób można przemycić im niezbędne składniki odżywcze :-) Jak jeszcze zaprosimy ich do pomocy przy przygotowywaniu posiłku, to już w ogóle będą zachwyceni.

Składniki:

ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 400 g kefiru
  • szczypta soli
farsz:
  • 500 g mięsa mielonego z piersi indyka
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju lub masła
  • pół pęczka natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • odrobina wody lub bulionu
Przygotowanie:

Wyrobić z kefiru i mąki ciasto, lekko posolić. Odstawić na chwilę by odpoczęło. Na oleju zeszklić cebulę. Dodać ją  do mięsa razem z posiekaną natką pietruszki, czosnkiem przeciśniętym przez praskę i odrobiną wody lub bulionu. Wyrobić dobrze masę rękami. Doprawić solą i pierzem. 
Gotowe ciasto rozwałkować i wykrajać szklanką okrągłe placuszki. Układać na środku farsz, skleić brzegi dociskając widelcem. Następnie oba końce sklejać jak uszka.  Gotowe pierożki gotować w osolonej wodzie 3 minuty po wypłynięciu. Podawać z masłem, podsmażoną cebulką  lub musztardą.


Wspólne gotowanie to jeden ze sposobów na spędzenie rodzinnie czasu w domu. Poznawanie nowych smaków, zdobywanie wiedzy o wartościach odżywczych produktów czy rozwijanie zdolności kulinarnych – to tylko kilka korzyści płynących z tego rodzaju aktywności. Wspólne gotowanie to jedno z najbardziej praktycznych i wartościowych zajęć, jakich możemy nauczyć nasze dzieci. Pozwolenie dziecku na własne eksperymenty w kuchni nie zawsze jest łatwe dla jego rodziców. Wielu z nas zniechęca do tego bałagan. Zwykle też włączenie dziecka w przygotowanie potraw znacznie wydłuża czas ich przygotowania. Jednak jeśli zestawimy z sobą plusy i minusy, szybko przekonamy się, że możemy na tym więcej zyskać niż stracić. Gotowanie przynosi bowiem wiele korzyści dla dziecka w każdym wieku. Przekazanie dziecku tak praktycznej wiedzy ułatwi mu w przyszłości start w dorosłość.  Innym ważnym aspektem nauki przygotowywania posiłków jest widoczny dość szybko efekt pracy, który dla dzieci ma działanie motywujące do dalszych kulinarnych eksperymentów. Docenienie przez dorosłych nie tylko za efekt końcowy, ale i całą pracę oraz zaangażowanie włożone w kuchni, ma duże znaczenie dla kształtowania poczucia własnej wartości i naukę samodzielności dziecka.

Do przygotowania pierogów zaprosiłam moją wnuczkę, która ochoczo podjęła wyzwanie. Naprawdę warto tak spędzać czas z dziećmi i zachęcać ich do pomocy w kuchni. Teraz traktujemy to jako zabawę, ale w przyszłości liczę, że będzie mogła sama przygotowywać nam proste posiłki:-) 


Printfriendly

Copyright © zacisze kuchenne