ZUPA Z CUKROWEGO GROSZKU Z ZIELONYM CURRY

Zupa z cukrowego groszku  z zielonym curry  

Zupa z groszku z krewetkami 


Zupa z cukrowego groszku z zielonym curry, to dość egzotyczne danie. Jednak warto się pokusić o przygotowanie, bo to naprawdę nic trudnego, a smak wynagradza wszystko. Smakuje jak potrawa z najlepszej restauracji. Moi goście byli nią zachwyceni. Cmokali i zachwytom nie było końca:-)

Przepis znalazłam w książce "Kuchnia szefów. Kulisy gotowania", a autorem tego dania jest Artur Grajber, wówczas szef kuchni hotelu Sheraton w Warszawie.


Składniki:
  • 150 g  młodego groszku cukrowego w strąkach
  • 8 surowych krewetek dużych Black Tiger
  • 500 ml bulionu warzywnego (dołożyłam od siebie)
  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 100 ml śmietany 30%tł.
  • 1 ząbek czosnku
  • 10 g masła
  • 10 g pasty zielonej curry
  • 10 g szalotki
  • listki kolendry, świeża papryczka chili, limonka do smaku

( ja zrobiłam zupy więcej i potroiłam liczbę składników)

Przygotowanie:

Krewetki podsmażyć na maśle razem z czosnkiem. Wyjąć je z patelni. Do czosnku dodać pokrojoną w kosteczkę szalotkę i całe strąki groszku. Całość krótko obsmażyć, zalać mleczkiem kokosowym, wlać bulion, dodać pastę curry i śmietanę. Zagotować. Gdy groszek będzie miękki zmiksować całość. Doprawić wg uznania. Ja dodatkowo doprawiłam limonką. Krewetki przeciąć na pół. Wkładać po 2 do zupy. Posypać posiekaną kolendrą i papryczką chili.



Wieprzowina orientalna z jarmużem i groszkiem cukrowym


Powoli oswajam się z jarmużem. Nasza relacja nabiera rumieńców...
Oprócz walorów smakowych posiada wiele właściwości prozdrowotnych.  Zawiera silne przeciwutleniacze. Działa przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo. Jest bogatym źródłem witaminy K i C. W okresie zimowym jest królem warzyw. Nie wiem dlaczego do tej pory omijałam go szerokim łukiem.


Karol Okrasa zainspirował mnie tym daniem. Tu po moich zmianach.

Składniki:
  • polędwiczka wieprzowa,
  • 10 dkg groszku cukrowego,
  • klika łodyg jarmużu,
  • cebula, 
  • 1 ząbek czosnku,
  • kawałek świeżego korzenia imbiru,
  • oliwa lub olej,
  • sól, pieprz,
  • sos sojowy,
  • dowolny ryż ( u mnie mieszanka czerwonego, białego i czarnego),

marynata:
  • 2 łyżki powideł śliwkowych,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 0,5 łyżeczki sambal oelek,
  • sos sojowy,
  • oliwa,
  • skórka i sok z cytryny.

Przygotowanie: 

Mięso umyć, oczyścić z błon, pokroić w paski, kostkę, lub eskalopki (wg uznania). Połączyć składniki marynaty  i zanurzyć mięso na minimum 1 h. Po tym czasie cebulę i czosnek zeszklić na oliwie. Dodać posiekany imbir i sambal oelek. Wrzucić groszek cukrowy, chwilę smażyć, ale nie za długo. Następnie dorzucić porwany jarmuż. Doprawić solą i pieprzem, ewentualnie sosem sojowym. Na osobnej patelni podsmażyć mięso wyciągnięte z marynaty.  Połączyć wszystko razem. Ryż ugotować wg instrukcji na opakowaniu. Ja gotuję zawsze 1 szklankę ryżu wypłukanego z 2,5 szklankami wody osolonej. Po 14 minutach próbuję i jeśli jest dobry, lekko twardawy odcedzam i przepłukuję zina wodą. Dodaję odrobinę masła.




Copyright © zacisze kuchenne