Gyros z polędwiczki wieprzowej z pitą i tzatzikami


Bardzo lubię kuchnię grecką. Smakowo bardzo mi ona pasuje. 
Nie bez znaczenia jest fakt, że kojarzy mi się z samymi przyjemnościami związanymi z urlopem.
Dzisiejsze danie przygotowane jest od podstaw, nawet chlebek grecki pita zrobiony samemu;-)
Często posiłkuję  się gotowymi, zwłaszcza w pośpiechu na co dzień, ale uwierzcie mi - to nie to samo.
Zupełnie nie...
 Już kiedyś robiłam chlebki pita pieczone (klik),
z kieszenią w środku, ale ten jest bardziej płaski i miękki, smażony na patelni.
Pozwala finalnie zrolować składniki gyrosa.

Figowa przystawka


Pojawiły się w sklepach pierwsze figi. 
To znak, że jesień się zbliża. 
Ma się rozumieć, że nie mogłam przejść koło nich obojętnie;-)
Chciałam zrobić z nich carpaccio, ale niestety były tak dojrzałe, że nie mogłam ich pokroić aż tak cieniutko. 
Jednak i w takiej formie smakują wybornie:-)


Babka mandarynkowa


Cytrusy najbardziej kojarzą mi się z zimą i Bożym Narodzeniem.
A upiekłam babkę mandarynkową latem - cóż za ironia;-)
W sumie to były 2 powody.
Po pierwsze koleżanka zaprosiła mnie na kawę i poczęstowała taką babką  zakupioną w cukierni. Aromat i smak nieziemski.
Po drugie mąż zakupił, po namowie pani w warzywniaku, piękne mandarynki w sierpniu...
No smaczne to one nie były. I tak leżały w misce czekając na ten właśnie splot wydarzeń;-)
Wszystko jasne, dlaczego znalazła się u nas babka mandarynkowa w środku lata? ;-)

Przywiezione z podróży - Włochy Pólnocne (Jezioro Maggiore)



Już czas najwyższy zrobić wpis z naszych wakacji, bo zaraz jesień nadejdzie i ciężej będzie się wspominało.
 

W tym roku urlop rozpoczęliśmy już w czerwcu, a miejscem docelowym były Włochy – jezioro Maggiore położone  w Alpach Lombardzkich, na pograniczu Piemontu i Lombardii. Region charakteryzuje się korzystnym, łagodnym śródziemnomorskim klimatem, co sprzyja rozwojowi roślinności. Zaskoczył nas widok palm, rosnących wzdłuż brzegu.  Okres, w którym byliśmy przypadł na kwitnienie kwiatów i przywracał nas o prawdziwy zawrót głowy;-) W przenośni i dosłownie. Krzewy hortensji i mury porośnięte jaśminem niektórym uczestnikom naszej wyprawy dały się mocno we znaki.  Narzekali na mdłości od tych różnorodnych słodkich zapachów. Na szczęście mi to nie przeszkadzało. Po raz pierwszy widziałam takie okazy, z kwiatostanami wielkości kalafiorów.

Życie ze Smakiem - Magazyn Nie Tylko Kulinarny


Już 5 numer gotowy. Zapraszamy :-) 

 

Trudno uwierzyć, że minął rok od wydanie pierwszego numeru. Do projektu dołączyły nowe osoby, tematyka została poszerzona.  A w nim przepisy jesienne, podróż na Bawarię. W końcu niebawem święto  piwa w Monachium:-)  Marta zmotywuje Was do ćwiczeń, Marzenka P zdradzi Wam niezawodne triki urodowe, a Sabina pokaże, jak samodzielnie wykonać komin na drutach. Nie będę więcej zdradzać, zajrzyjcie - miłej lektury!
Udostępniamy wersję do przeglądania oraz z możliwością pobrania.








Soczewica z burakami i olejem z pestek dyni


Bardzo smaczna i wdzięczna do zrobienia.
Inspirację zaczerpnęłam od Agnieszki Kręglickiej.
Zrobiłam ją w prezencie zanosząc na imprezę. Obdarowana i goście byli zachwyceni smakiem.
Sałatkę dołączam do akcji na FB błyskawiczne piątki.

Pierogi z kurkami


U nas po deszczach nastąpił wysyp grzybów.
Nie muszę mówić, że przez to jestem szczęśliwa;-)
Grzyby to taki mój mały bzik. Uwielbiam je zbierać, czyścić i przygotowywać.
Marzyły mi się pierogi z samym nadzieniem kurkowym.
Jak miałam kurek wystarczającą ilość to takie zrobiłam :-)
Były pyszne.
Polecam!

Ketchup z cukinii


Zostałam obdarowana koszem cukinii i coś z nią musiałam zrobić.
Już wcześniej widziałam ten ketchup i byłam ciekawa jak smakuje.
Najpierw zrobiłam z połowy porcji, bo jakoś nie byłam pewna efektu końcowego...
W tej chwili jestem już po 3 podejściu i to jeszcze nie jest ostatnie, zapewniam ;-)
A te osoby, którym dałam spróbować, pospieszały mnie o publikację:-)
Pomysł podpatrzyłam u Majany.

Sernikobrownie z jeżynami


Powstało zupełnie przypadkowo,
z nadmiaru jeżyn w lodówce i samotnie stojącemu opakowaniu ricotty...
Bardzo udane połączenie.
Wygląda dla mnie zjawiskowo.
Tak samo smakuje:-)

Błyskawiczny piątek - podsumowanie 12.08.2016



Zapraszam na podsumowanie ostatniego Błyskawicznego Piątku - i przy okazji - zapraszam też do otwartej grupy na FB. Szukamy szybkich, smacznych przepisów, które można przygotować w krótkim czasie. Po kliknięciu na link pod zdjęciem zostaniecie przeniesieni na blogi autorek przepisów biorących udział w tym tygodniu.

Gołąbki leniwe bez zawijania


W sumie danie nie jest expresowe, bo 40 minut duszenia, a wcześniej obsmażenie trochę trwa;-)
Ale biorąc pod uwagę ile trzeba czasu do przygotowania tradycyjnych gołąbków,
to zdecydowanie dużo krócej trwa zrobienie tych leniwych:-)
Smakowo są takie same. Dla dzieci zdecydowanie lepsze do przemycenia kapusty,
bo najczęściej obierają  w tradycyjnych;-)
Jednak ja z gołąbków najbardziej lubię właśnie tę upieczoną kapustę i tamte wolę;-)
Czyli dla każdego - co kto lubi;-)



Składniki:
  • 70 dkg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej,
  • 70 dkg białej kapusty,
  • 1 cebula,
  • 100 g ryżu,
  • 2 jajka,
  • 3-5 łyżek kaszy manny, 
  • sól, pieprz,
  • mąka do obtaczania,
  • olej rzepakowy do smażenia, 
sos pomidorowy:
  • 0,5 litra bulionu warzywnego lub drobiowego,
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
  • 2-3 łyżki śmietany 18% tł.
  • 1 łyżka mąki,
  • trochę wody,
  • 1-2  łyżeczki cukru.
Przygotowanie:

Ryż przepłukać i zalać wrzątkiem, żeby przykryć całość. Odstawić na minimum 30 minut. Następnie odcedzić. Białą kapustę poszatkować, dodać do niej pokrojoną w kosteczkę cebulę. Posolić i zdusić rękoma. Zalać całość wrzątkiem. Po chwili odcedzić i odcisnąć całość, ale niezbyt dokładnie. Woda powoduje, że mięso nie będzie twarde.  Dodać do dużej miski mięso, kapustę z cebulą, ryż, jajka i kaszę (najpierw 3 łyżki, a potem w razie luźnej konsystencji więcej). Dobrze wyrobić całość. Doprawić solą i pieprzem. Formować kotlety w formie podłużnej, obtaczać w mące i smażyć na oleju do zrumienienia. Przełożyć do naczynia do zapiekania. 
Przygotować sos pomidorowy. Do bulionu dodać przecier pomidorowy. Zagotować. Śmietanę dobrze wymieszać z mąką, dolać odrobinę wody. Dodać ją po łyżce do sosu hartując wcześniej. Zagotować.  Doprawić cukrem i ewentualnie solą.
Gołąbki zalać sosem, przykryć całość i wstawić do nagrzanego piekarnika w temp. z termoobiegiem 160 stop. C. Podpiekać około 40 minut. Mi cały prawie sos wchłonęły gołąbki. Dorobiłam dodatkową porcję do polania. Podawać z ziemniakami, kaszą lub pieczywem.


Deser z tapioką i jagodami


Moje kolejne podejście do tapioki okazało się tym razem udane:-)
Po zakupie próbowałam coś z niej zrobić,
ale gotowałam, gotowałam i ciągle kuleczki były twarde.
Tym razem namoczyłam je w mleku na noc
i już wystarczyło tylko kilka minut pozostawić na ogniu,
aby uzyskać przeźroczyste mięciutkie i strzelające...
Czyli takie jakie być powinny:-)
Najciekawsze są doznania...
Powiem, że nie tylko  smakowe;-)


Składniki:
  • 0,5 szkl. grubej tapioki,
  • mleko do zalania na noc (roślinne lub krowie),
  • 200 g mleka kokosowego,
  • 1 łyżeczka cukru,
+
  • jagody,
  • kwiaty lawendy,
  • skórka z cytryny.
 
Przygotowanie:
 
Tapiokę namoczyć w mleku, tak aby przykryła całą warstwę kuleczek. Pozostawić w lodówce na noc. Następnego dnia gotować  z dodatkiem mleka kokosowego. Ewentualnie dolać mleka, gdy jest zbyt gęste. Dodać cukier i gotować do miękkości tapioki (około 10 minut) stale mieszając, żeby się nie przypaliła.  Przelać do naczynek, dodać jagody, posypać startą lub pokrojoną w drobne paseczki skórką cytryny i pokruszonymi kwiatami lawendy.
Copyright © zacisze kuchenne